Czy jesteś zakwaszona?

Wiele objawów, które przypisujemy zmęczeniu, niewyspaniu to może być nadmierne zakwaszenie ciała. Pomyśl, czy przypadkiem nie cierpisz na:

  • bóle głowy,uczucie ciągłego zmęczenia, apatięKobieta
  • częste napady głodu,
  • zwiotczałą, mało elastyczną skórę, wypryski,
  • wypadanie włosów, łamiące się paznokcie ,
  • masz duży brzuch i nadmiar tkanki tłuszczowej,
  • często podpuchnięte i podkrążone oczy,
  • bolące mięśnie i stawy, sztywność kręgosłupa,
  • zgagę, wzdęcia, biegunki

Mogą to być objawy zbyt zakwaszonego ciała.
Większość tkanek ludzkiego ciała lubi zasadowy albo neutralny odczyn pH. Organizm obciążony kwasowymi złogami protestuje złym samopoczuciem, brzydkim wyglądem a nawet chorobą.

Może to być nadwaga, problemy skórne, trawienne, choroby reumatyczne oraz miażdżyca i cukrzyca.

Jedną z najważniejszych przyczyn osteoporozy może być upodobanie do jedzenia mięsa. Białka pochodzenia zwierzęcego zawierają siarkę, w czasie ich trawienia powstaje kwas siarkowy. Organizm używa wszelkich sposobów by zobojętnić kwas. Jeśli zawiedzie oczyszczanie przez układ oddechowy i nerki sięga do zapasów. Aby zobojętnić nagromadzony kwas sięga po wapń zgromadzony w kościach.

Nie to kwaśne, co nam za takie się wydaje. Grejpfruty, cytryny, wiśnie są zasadotwórcze.

Głównym produktem zakwaszającym organizm jest mięso, wołowina, wieprzowina, drób a także tłuste ryby morskie.

Czy zatem całkowicie zrezygnować z mięsa w diecie?

Otóż niekoniecznie, wystarczy mięso zrównoważyć porcją warzyw i owoców.

Także kanapki z wędliną są kwasotwórcze.

Prawidłowa dieta powinna być w 80 procentach warzywno-owocowa, a w 20 procentach składać się z mięs, ryb, jaj, serów, soi, grochu.

Także kawa, czarna herbata, czerwone wino zakwaszają. Silnie zakwaszający jest także cukier.

Zakwaszeniu organizmu, oprócz diety, sprzyjają stres, zmęczenie, brak snu i pośpiech.

Pamiętaj o codziennym piciu minimum 2-2,5 litra dobrej wody, aby wypłukać toksyny i kwasy z organizmu.

Na podstawie Wróżka nr 4/2008
«
»


Komentarze

Skomentujesz?