Sklep z 20% rabatem na Alveo

Listy

Lekarz Polski 66/94, kwiecień 2003

Z doktor Danutą Stanczewską, kardiologiem rozmawia Ewa Niedosug

Pani doktor, ziołowy preparat ALVEO jest pani znany już od kilku miesięcy. Zdecydowała się pani na włączenie go do swojej codziennej terapii u niektórych pacjentów. Jakimi pierwszymi spostrzeżeniami może się pani podzielić z czytelnikami “LP” – lekarzami?

Faktycznie, ALVEO stosuję już od czterech miesięcy. Światowa Organizacja Zdrowia określa zdrowie jako prawidłowy stan fizyczny i psychiczny. Pacjenci zgłaszają się do lekarza z dolegliwościami znacznie wcześniej, niż możliwe jest postawienie diagnozy przy wykorzystaniu dostępnych nam badań. Nieprawidłowe wyniki występują wówczas, gdy zawodzą mechanizmy homeostazy, a wolne rodniki powodując stres oxydacyjny (utleniając każdy związek, z którym mają kontakt) – doprowadzają do destrukcji komórki, uszkadzają błonę komórkową i cząsteczki DNA. Powodują ponadto powstawanie miażdżycy, starzenie się ustroju, rozwój różnych chorób i nowotworów. Rolą lekarza jest leczenie pacjenta, ale również wykorzystanie wszelkich metod, by do choroby nie doszło, by móc przywrócić równowagę pracy narządów i tkanek. Wielką rolę odgrywają antyoxydanty – zmiatacze wolnych rodników zawarte w naturalnych związkach pochodzenia roślinnego. Zapobiegają one niszczącym reakcjom łańcuchowym utleniania, a następnie destrukcji komórki. I właśnie w poszukiwaniu preparatu, który zawierałby możliwie optymalne składniki – napotkałam ALVEO. Oprócz typowego leczenia farmakologicznego, zalecam niektórym pacjentom stosowanie tego preparatu. Po dwóch, trzech tygodniach terapii zauważyłam, że u większości chorych nastąpiła poprawa samopoczucia i wydolności ogólnej. Wielokrotnie redukuję dawki leków hipotensyjnych, uspakajających i nasennych. Wyraźnie zmniejszyły się objawy alergiczne, dolegliwości astmatyczne i reumatyczne. Z ALVEO skuteczniej przebiegało leczenie infekcji dróg oddechowych, odczynów osierdziowych poinfekcyjnych, zaburzeń rytmu serca i przewodu pokarmowego. Preparat stosowałam jednocześnie z farmakoterapią.

A jak – pani zdaniem- wpływa ALVEO na ludzi nie skarżących się na żadne wyraźne dolegliwości, żyjących w codziennym stresie, zapracowanych?

-U pacjentów intensywnie pracujących w sposób zauważalny i wyraźny zwiększyła się wydolność umysłowa i fizyczna. Poza tym pacjenci chwalą sobie i są zadowoleni z wygody stosowania preparatu – płyn jest przyjmowany doustnie, oraz z możliwości łączenia go z innymi lekami.

Czy zaobserwowała pani jakieś niepokojące skutki uboczne ?

Tylko u jednej pacjentki wystąpiły niewielkie objawy alergiczne – prawdopodobnie na skutek terapii wielolekowej. W tym przypadku zmniejszyłam dawkę o 1/3, uzyskując wyraźną poprawę. Przy okazji pragnę jeszcze zaznaczyć, że preparat ALVEO u osób starszych, skarżących się na dolegliwości dyspeptyczne – sprawdza się znakomicie.

Listy

Alveo “Od wielu miesięcy cierpiałem na dolegliwości ze strony układu pokarmowego, tzn. wymioty, bóle żołądkowo-jelitowe, biegunki, oraz częste zachorowania na infekcje górnych dróg oddechowych. Gdy zacząłem używać ALVEO po 6-ciu tygodniach stwierdziłem wyraźną poprawę , tzn. ani razu nie zachorowałem ani na zapalenie oskrzeli, ani zapalenie zatok. Jak również ustały bóle żołądkowe i jelit. Czuję się świetnie, skończyłem pić 3-cią butelkę. Postanowiłem jeszcze profilaktycznie wypić 2 butelki, potem zrobić trzymiesięczną przerwę i zacznę ponownie.”

Ryszard Jakowczuk
Wrocław

Alveo“Od kilkudziesięciu lat choruję na cukrzycę insulinozależną i nadciśnienie tętnicze. Codziennie rano mierzę sobie poziom cukru we krwi i ciśnienie. Kiedy piję ALVEO poziom cukru stabilizuje się /”nie skacze”/ i obniża się znacznie z poziomu 120-150 jednostek na poniżej 100. Również obniża się i stabilizuje się poziom ciśnienia 145/85 z e 150-160. Odczuwam znaczne polepszenie samopoczucia, lepiej śpię, mam więcej energii.”

Mirosława Paszkiewicz 70 lat
Warszawa

Alveo“Od 6 miesięcy całą rodziną systematycznie pijemy ALVEO – moja rodzina składa się ze mnie, męża i 2 córek -11 i 16 lat. Dzięki ALVEO znacznie poprawiło się samopoczucie całej mojej rodziny i ustąpiło wiele dolegliwości. Trudno jest mi wymieniać wszystkie, min.: młodsza córka całkowicie przestała cierpieć na chorobę lokomocyjną. Wcześniej była bardzo wrażliwa, było to bardzo uciążliwe i niewiele pomagały dostępne na rynku środki. Bardzo poprawił się stan jej włosów – zaczynałam się już martwić, wypadały, były bardzo cienkie i rzadkie. Mnie w znacznym stopniu ustąpiły migrenowe bóle głowy. Były częste, bardzo silne, odbierały mi całą radość życia. Minęła mi apatia, senność, ciągłe poczucie zmęczenia. Rano wstaję wyspana i pełna energii do życia. To cudowne uczucie. Obserwuję ogólne polepszenie się stanu zdrowia całej mojej rodziny, bardzo poprawiła się odporność na choroby. Kiedy pijemy ALVEO wszyscy czujemy się lepiej.

Alina Sekuła Warszawa

AlveoOd lat cierpiałam na problemy z układem pokarmowym. Szczególnie dokuczały mi dolegliwości pęcherzyka żółciowego, mogłam jeść tylko potrawy przygotowane “na parze”. Kiedy piję ALVEO nie żadnych dolegliwości, mogę wszystko jeść, włącznie z potrawami smażonymi. Mam świetne samopoczucie, dużo energii do życia. Polecam ALVEO każdemu.”

Lidia Sekuła Lat 62
Warszawa

Alveo” W styczniu 2002 stwierdzono u mnie owrzodzenie żołądka i dwunastnicy. Kuracja trwała do lipca po dwie dawki ALVEO dziennie. W lipcu po kolejnych badaniach okazało się, że wszystko jest w normie. Ustąpiły również kłopoty ze zbyt niskim ciśnieniem. Moja 11 letnia córka przestała mieć problemy z przeziębieniami, które cyklicznie się powtarzały. Teściowa po wielu latach cierpienia na nadciśnienie tętnicze po 3 miesiącach kuracji ALVEO odstąpiła od leków na nadciśnienie. U mojej mamy ustąpiły kłopoty z krążeniem. Mąż, który miał kłopoty żołądkowe i emocjonalne spowodowane silnym, długotrwałym stresem /kłopoty w prowadzonym biznesie/ jest bardzo zadowolony, gdyż zmienił mu się komfort życia. Skończyły się dolegliwości, jest spokojniejszy, bardziej radosny.”

Jolanta Bednarkiewicz
Piła

Alveo“Miałem problemy ranne z oddychaniem, nie mogłem złapać normalnego oddechu. Gdy zacząłem pić ALVEO MINT 1 raz dziennie rano po przebudzeniu po tygodniu były pierwsze zmiany z łatwiejszym oddechem. Po 1 miesiącu zmiany były wyrażne. Skończyły się kłopoty z rannym oddychaniem. Przedtem miałem częste przeziębienia, zaburzenia żołądkowe, zmęczenie. Na razie zrobiłem przerwę bo ustąpiły wszystkie dolegliwości, ale zamierzam powtarzać picie ALVEO profilaktycznie co najmniej trzy miesiące 1 butelkę. Od roku preparat ALVEO pije wielu moich znajomych i rodzina. Wszyscy są zadowoleni. Nie było u nikogo skutków ubocznych. Natomiast u wszystkich w różnych przypadkach nastąpiła zmiana na lepsze.”

Stefan Wojtecki
Trzcianka

Alveo“Moja przygoda z Alveo. Lipno 21.02.03r Alveo zaczęłam brać od 05 stycznia. W trzecim dniu zażywania preparatu mogłam się położyć na wznak i mogłam spać. Wcześniej nie mogłam spać, brałam tabletki nasenne. Póżniej poczułam w kolanach mrowienie i jak gdyby coś się zsuwało, spływało. Stawy kolanowe w dotyku miałam twarde3 i bolące a teraz są miękkie nie bolą. Podczas leżenia nie mogłam obrócić się, poruszać bez bólu nogami. Żeby wstać z łóżka pomagałam sobie rękami przesunąć nogi na podłoże. Stopy teraz są ciepłe , nie muszę zakładać skarpet, czuję że są moje nogi. Cierpiałam na reumatyzm od 30 lat, leczyłam się na gościec, jeżdziłam do sanatorium. Stawy są powykręcane /kolana, dłonie, stopy/, obrzęknięte i bolące. Podnieść się z łóżka musiałam podeprzeć się kulą. Codziennie przy pomocy kul od 15 lat. Od chwili kiedy piję Alveo nie zażywam żadnych leków. Nogi przestały puchnąć, ręce-zeszły opuchlizny. Lewa ręka drętwiała i nie pozwalała mi spać/ musiałam w nocy masować, przekładać z miejsca na miejsce/. Teraz nie mam takich dolegliwości. Przepuklina ogromna pachwinowa była twarda, wielkości główki dziecka. Teraz jest miękka, bez bólu wraca się. Pozwala mi na tym boku spać, nie mam żadnych bóli /nie piecze, boli, kłuje/.Taka byłam chora, obolała. Teraz jestem radosna nawet nie mam skąd łez brać. Bardzo się cieszę i radzę wszystkim, żeby brali ten preparat. Mam chory woreczek żółciowy/ 2 zwoje kamieni do operacji/. Zjadłam smażone skwarki z boczku i nie czułam się wzdęta, żadnego bólu. W pewnym momencie zorientowałam się, że dostanę ataku, zrobiło mi się gorąco ale nic się nie działo, poszłam wieczorem szczęśliwa i zadowolona spać. Piłam bardzo dużo wody. Parę minut po skwarkowej uczcie przyszła pielęgniarka zmierzyć poziom cukru we krwi. Wynik wskazywał 137. Mój poziom cukru jest w granicach 200. Pielęgniarka powiedziała, że gdybym nie jadła poziom cukru mógłby być około 100. Ciśnienie 180-200/100 a teraz bez leków mierzę i mam 140.80. Serce mam często spuchnięte i w pozycji leżącej. Zawsze było mi duszno, niedobrze, gniotło mnie w piersiach. Teraz tego nie odczuwam, jest mi lżej i lekko na piersiach, inaczej. Jestem z tego zadowolona. W piąty dzień brania preparatu w okolicy serca poczułam takie ugniatanie jak gdyby coś się przesuwało, przepychało w stronę lewego ramienia. Powtarzało się to co rusz przez trzy dni. Teraz ustąpiło. Leżę sobie na lewym boku podczas snu a nie mogłam przez całe swoje dorosłe życie. Chce mi się żyć, uczę się znowu tańczyć, nie myślę o śmierci. Od 14 grypa do 21, którą przeszłam bez tabletek, bez temperatury. Znikła mi wrażliwość alergiczna na dym papierosowy palaczy. Boli mnie jeszcze trochę krzyż ”

Zenobia Kamińska /lat 74/
Lipno

Alveo” Używam Alveo od 5 miesięcy. Po pierwszą butelkę sięgnąłem przechodząc ostre zapalenie płuc, gdzie antybiotyk zmieniony przez lekarza dwa razy nie działał i przy braku osłony na antybiotyk załapałem jeszcze zapalenie jelit. Z osłabienia i bólu nie miałem siły wstać z łóżka . Zadzwonił kolega i poprosiłem o Alveo bo wcześniej mi proponował ale ja sceptyk nie wierzyłem. Był za godzinę z butelką i zaczęło się. Końska dawka, 4 razy po całej miarce. Efekt był natychmiastowy, zaczęła spadać temperatura i ustąpiły bóle jelit. Na drugi dzień wstałem z łóżka i zacząłem już się poruszać. Miałem łaknienie, byłem głodny. Byłem przestraszony działaniem coś działo się z sercem z nogami ( miałem zawał dwa lata w wstecz ) W trakcie wypadku miałem rozbitą głowę i każą zmianę ciśnienia odczuwałem w tym miejscu , pijąc pierwsze miarki miałem odczucie że coś tam się dzieje uczucie trudne do opisania kilkanaście lat zawodowo pracowałem jako kierowca i efektem tego było owrzodzenie przewodu pokarmowego. Raningast na mnie już nie działał, brałem już podwójną dawkę Prazolu. Przy wzroście…188 cm ważyłem niecałe 60 kilo. Teraz przybyło mi 14 kilo zjadam wszystko na co mam ochotę. Zauważyłem jeszcze jedną pozytywną zmianę. Wcześniej przy chłodnej temperaturze drętwiały mi opuszki palców u rąk teraz tego nie mam. Ogólnie czuję się bardzo dobrze pracuję po 12 godzin dziennie i nie odczuwam zmęczenia. Skrócił mi się czas snu , budzę się naturalnie świeży i wypoczęty. Moja rada do sceptyków spubójcie a się przekonacie. Profilaktyka jest tańsza niż leczenie w szpitalu i stres z tym związany.”

Pozdrawiam Jan Kryński

Materiały pochodzą ze strony firmy Akuna oraz www.sztuczneserce.pl i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
arrow_right1  Zioła